Fantastyka/Science fiction · Książki przeczytane - recenzja · Przeczytane · wydawnictwa · Zysk i spółka

„Miasteczko Rotherweird” Andrew Caldecott

Książki takie jak ta zawsze mnie przyciągały. To coś z mroczną histori, pokaźną ilością stron oraz zagadką. Taką, która nie tylko wciąga, ale sprawia, że powoli zaczyna nas przerażać. Mówiąc szczerze, na coś takiego właśnie czekałam !   Jest rok 1558. Dwanaścioro dzieci o talentach niewiarygodnych zostaje wygnanych przez królową do Rotherweird. Niektórzy uważają je… Czytaj dalej „Miasteczko Rotherweird” Andrew Caldecott